2007
05.06

cienie

Chodz?c samotnie dooko??a k???bka w??asnych my??li
Widz? wyrastaj?ce ga???zie, jakby ze snu
Snu mroczengo, kt??ry trawi dusze

Ka??dy krok przygarnia zw?tpienie i smutek
Cienie kr???? nad my??lami jak op?tane s?py
P??on?cy las majaczy na horyzoncie

Dzie?? za dniem st?pam po ostrych drutach
Jednak to nie b??l fizyczny mnie gn?bi
To strach przed cieniami

Cieniami, kt??re rw? sen na strz?py
Cieniami, kt??re rozcinaj? serce
Cieniami, kt??re zjad??y moj? dusz?

%d bloggers like this: