2007
04.29

Głowa

Czasem głowa jest zbyt mała a czasem zbyt duża czy jednak wymiar gra rolę w codziennej percepcji rzeczywistości ?
Można uznać fakt a można uznać coś innego … Głowa to głowa i jest na karku …
Głowę można stracić i po to jest kask, czyż jednak kask to wszystko.

Bo może raz ochrona zadziała a może raz nie zadziała.
A jak nie zadziała to gdzie wtedy będzie głowa?

Myśli co ulatują z głowy czasami …
Moga zostac zatrzymane …
Ale wtedy może rozmiar głowy ma znaczenie …

2007
04.24

Jak rozpoznać geja

1. Jeżeli jesteś powyżej 30-tki i masz kaloryfer (sześciopak, czy jak to tam zwać) w miejscu brzucha, jesteś gejem. Oznacza to, że nie wychlałeś odpowiedniej ilości piwska siedząc z kumplami w pubie tylko spędziłeś ten czas na jakichś calaneticsach-sriksach i (o Boże!) diecie.

2. Jeżeli masz kota, jesteś gejem. Kot jest jak pies, tylko strasznie gejowaty. Wiecznie się wylizuje, ale nigdy nie podrapie. Jest delikatny w dotyku, no może poza cholernymi pazurami, i miaaauuuczy żeby mu dać jeść. I pomyśl jak wołasz psa: “Kiler, chodź tu! Do nogi, Kiiiileeer!”, a jak kota: “Puszuś, chodź do taty… No chodź, kochany kotek”. Jeeezuu, jesteś klinicznym przypadkiem.

3. Jeżeli jesz lizaki, landrynki, i temu podobne ssaki, możesz być pewien, że jesteś królem gejów. Facet powinien ssać: żeberka z grilla, palce jak zje golonkę, surowe ostrygi i cycki. Wszystko pozostałe to tylko trening do ssania El Dicko.

4. Jeżeli nie potrafisz zalatwić się w miejskiej toalecie, albo wyszczać w kiblu na parkingu jesteś na prostej drodze do gejowskiego związku. Wszyscy o wiedzą: Kibel, to… “it’s a man’s world”. Walimy klocka tam, gdzie nam na to przyjdzie ochota.

5. Jeżeli pijesz bezkofeinową kawę z odtłuszczonym mlekiem jesteś ciotą. Kawa jest po to by być mocną i aromatyczną. Nigdy facet nie zamówi podwójnej latte z mlekiem 0% i nigdy (przenigdy!) nie wie jak smakuje słodzik. Jeżeli trzymaleś kiedykolwiek NutraSweet w ustach, możesz tam również trzymać wiesz co…

6. Jeżeli znasz nazwy więcej niż sześciu kolorów albo czterech różnych deserów, równie dobrze możesz dać na swoim tyłku info “wjazd wolny”. Normalny facet nie ma w swoim mózgu wystarczająco miejsca na temu podobne duperele, pamietając nazwiska wszystkich zawodnikow w pierwszoligowych klubach większosci europejskich krajów, do tego F1, NHL, NASCAR i PGA. Jeżeli wiesz, co to jest “chartreuse” albo chodzisz do stylisty, jesteś pedziem. O! I jeśli znasz jakąkolwiek nazwę materiału (za wyjatkiem jeansu, oczywiście…).

7. Jeżeli prowadzisz samochod z dwoma rękoma na kierownicy jesteś gejem. Prawdziwy facet kładzie na kierownicy drugą rękę tylko po to, żeby zatrąbić na zbyt wolno jadącego frajera przed nim. Resztę czasu ręka spędza przełączając CD, trzymając hamburgera lub piwo albo bawiąc się kociakiem na siedzeniu obok.

8. Jeżeli lubisz romantyczne komedie lub francuskie filmy, mon-frere, vus le Gay! Jedyny moment, kiedy jest to akceptowalne, to jeżeli robisz to z kobietą, która wie jak odpłacić za to poświęcenie. Jeżeli oglądasz to sam, lub z kolegą jest to rezultatem SGS (Syndrom Geja Samoistnego), co niestety… przydarza się.

2007
04.20

Quote of the Day

“The best and most beautiful things in the world cannot be seen or even touched. They must be felt with the heart.”

—Helen Keller (1880-1968).

2007
04.14

Nocny zombie …

… czasami kiedy przyjdzie noc , nadchodzą zombie …
Często czując bliskość innych przymykają oczy i czekają w uśpieniu na znak sygnał …
Są jak przerwany sen, który czai się na każdego … przychodzi znikąd i nie daje już powrotu do marzeń …
Sen i noc …
Mrok i czas …
nocny_zombie.JPG

2007
04.09

Drzewko rodzinne

Surfując po sieci natknąłem się na bardzo fajna stronkę. Za jej pomocą można w bardzo łatwy sposób tworzyć drzewa genealogiczne. Bardzo łatwo dodać rodzinę i poprzez adres mailowy zaprosić inne osoby do rozbudowy tego drzewa …

Mój przykład jest tutaj.

2007
04.03

Fajny iPod

iPod

2007
04.03

Maść myśli …

Czułość lekkiego szumu myśli
Dotyk zatapialnych przestrzeni
Pustostan zaczepianych spojrzeń

Kto słyszy głosy
Kto czuje mrok
Kto samotnie żyje

Potem zamknięte drzwi
Dalej stukot kroków w głowie
I tylko cisza myśli zaczepia głowę

2007
04.02

Sex Test

Dobre – znalazłem coś takiego jak Sex Test i sobie powklepywałem co tam doświadczyłem i takiem tam …

Mi wyszło 97 punktów ;) A Wam ?

2007
04.02

do-czego-potrzebna-jest-zona.jpg

2007
04.01

Ciekawa opowieść

Jak co miesiąc dostałem od Kasi, mojej sąsiadki i dobrej znajomej newsletter. Jak zwykle bardzo ciekawy i inspirujacy (zainteresowanych odsyłam na stronę Kasi). I w nim zawarta jest bardzo ciekawa przypowieść, która dotyczy tego o co chyba każdy z nas tak w głebi duszy walczy – być sobą wbrew przeciwnością losu i tego co ludzie dookoła generują. Pozowlę sobie przytoczyć ją (Kasiu – chyba się nie pogniewasz ;) ):


“Na Dalekim Wschodzie zyl stary cesarz, ktory zdal sobie sprawe z tego ze przyszedl juz czas aby wybrac swojego nastepce. Zamiast jednak wybrac jednego ze swoich asystentow lub swoich dzieci, zdecydowal zrobic cos innego.

Pewnego dnia zwolal wszystkie mlode osoby w cesarstwie. Powiedzial: “Przyszedl czas abym ustapil miejsca nowemu cesarzowi. Zdecydowalem ze wybiore jednego z was”. Dzieci byly zaskoczone ale cesarz kontynuowal: ” Kazdemu z was dam dzisiaj nasionko. Jedno nasionko. To bardzo szczegolne ziarenko. Chce, abyscie wrocili do swoich domow, zasadzili nasionko, podlali je i wrocili tu za rok z tym co z niego wyrosnie. Ocenie wtedy rosliny i ten kogo wybiore bedzie nastepnym cesarzem!”.

Wsrod dzieci ktore otrzymaly nasionka byl chlopiec o imieniu Ling. Ling wrocil do domu i podekscytowany opowiedzial mamie o tym co sie wydarzylo. Mama pomogla mu znalezc doniczke i ziemie a chlopiec zasadzil i ostroznie podlal ziarenko. Kazdego dnia podlewal je i obserwowal czy rosnie.

Po okolo trzech tygodniach, niektore z dzieci zaczely rozmawiac o swoich nasionach i roslinach ktore z nich wyrastaja. Ling wciaz sprawdzal swoje ziarenko ale nic z niego nie wyrastalo. Minely trzy tygodnie, cztery tygodnie, piec tygodni. Nadal nic.

Inne dzieci rozmawialy o swoich roslinach a Ling czul sie kompletnym nieudacznikiem. Minelo szesc miesiecy a w doniczce Ling nadal nic nie wyroslo. Wiedzial ze zabil swoje nasionko. Wszyscy inni mieli rosliny i drzewa a on nie mial nic. Nie powiedzial jednak nic kolegom. Wciaz czekal ze moze jendak cos w koncu wyrosnie.

Wreszcie minal rok i cala mlodziez przyniosla swoje rosliny cesarzowi do inspekcji. Ling powiedzial mamie ze nie ma sensu aby szedl tam z pusta donica. Mama zachecila go jednak aby poszedl, wzial swoja doniczke i po prostu powiedzial szczerze co sie stalo. Ling byl tak zdenerwowany ze rozbolal go brzuch, ale wiedzial ze mama ma racje. Wzial pusta doniczke i poszedl do palacu.

Gdy tam dotarl byl zdumiony widzac tak ogromna roznorodnosc roslin, ktore wyrosly innym dzieciom. Byly piekne w roznych ksztaltach i kolorach. Ling postawil swoja pusta doniczke na podlodze i wiele dzieci zaczelo sie z niego nasmiewac. Inne, ktorym zrobilo sie go zal powiedzialy: “Przynajmniej probowales”.

Cesarz gdy przybyl rozejrzal sie po sali i przywital mlodych ludzi. Ling stal zawstydzony na samym koncu. “Ojej, wyhodowaliscie piekne rosliny, kwiaty i drzewa”, powiedzial cesarz. “Dzisiaj jeden z was zostanie cesarzem”.

Nagle cesarz dojrzal w tyle Ling z jego pusta doniczka i nakazal straznikom przyprowadzic chlopca. Ling byl przerazony. “Cesarz wie ze jestem nieudaczkiem. Moze nawet bedzie chcial wyslac mnie na stracenie!”.

Gdy Ling dotarl do cesarza, ten zapytal go o imie. “Nazywam sie Ling”, odpowiedzial chlopiec. Inne dzieci smialy sie i robily sobie z niego zarty. Cesarz nakazal cisze. Spojrzal na Ling i powiedzial: “Ujrzyjcie swojego nowego cesarza! Nazywa sie Ling!”. Ling nie mogl w to uwierzyc. Przeciez on nawet nie potrafil czegokolwiek wyhodowac z nasionka. Jak moze byc cesarzem?

Cesarz powiedzial wtedy,”Rok temu dalem kazdemu z was nasionko. Powiedzialem abyscie go zasadzili, podlali i przyniesli dzis z powrotem. Ale kazdemu z was dalem ugotowane ziarenko, z ktorego nic nie moze wyrosnac. Kazdy z was, z wyjatkiem Ling, przyniosl dzis rosliny, kwiaty i drzewa. Gdy zobaczyliscie, ze z nasionka nic nie wyrasta, zamieniliscie je na inne. Tylko Ling mial na tyle odwagi i uczciwosci aby przyniesc mi donice z ziarenkiem ktore ja mu dalem. Wlasnie dlatego to on zostanie nowym cesarzem!”

i tyle na dziś …