2007
03.31

Kody życia …

Ostatni dzień miesiąca, a można nawet powiedzieć, że kwartału … niby zima, ale grill już pierwszy zaistniał, tak jak zaistniał pierwszy pączek na krzaczku, który wegetował w kącie ogródka

Bo czyż pierwsze oznaki życia budzące się po zimie pozwalają zwalczyć chłód w kościach ? Każde skinenie ciepła w strone naszych serc powoduje odłam lodu i uwalnia myśli, które mogą mówić o wszystkim … Jednak często wyrażają tęsknotę za ciepłem, za tym co zima nam odbebrała na długie miesiące. Bo czy nie żyjemy w kraju, w którym słońca tak naprawdę nie nam na dłuższą metę …
Słońce i ciepło to jest to co potrzebują zamartwione polskie dusze w głebi swoich chłodnych serc !!!

2007
03.26

Takie czasy są …

Dziś przejęte w jakimś mailu:

Wiek XX, pomimo wszystkich swoich zdobyczy, pozostawił nas z wieloma pytaniami:
* Dlaczego kobiety nie mogą umalować oczu z zamkniętymi ustami?
* Dlaczego nie ma takich tytułów w gazetach “Wróżka wygrala w totka”?
* Dlaczego, żeby skończyc pracę w Windowsie trzeba nacisnąć na “Start”?
* Dlaczego sok cytrynowy jest robiony z koncentratu, a płyn do mycia naczyn z prawdziwej cytryny?
* Dlaczego Amerykanie popijaja BigMac’a dietetyczną Colą?
* Dlaczego nie ma pokarmu dla kotów o smaku myszy?
* Dlaczego Noe nie zabił tych dwóch komarów?
* Po co sterylizowana jest igła przy wykonaniu kary śmierci przez zastrzyk?
* Dlaczego samoloty nie są robione z tego samego materiału co czarne skrzynki?
* Dlaczego kamikadze nakładają kaski?
* Jaki jest synonim słowa “synonim”?
* Dlaczego w lodowce jest światło a w zamrażalniku nie?

Dobre …

2007
03.25


Słońce wyszło zza chmur …
Buty umoczone w błocie po sznur …
Czy wiosna da nam siłe …
A może tylko zmęczenie po zimie …

Czy może sen najdzie nasze zmysły

2007
03.24

Wieloryby

Jestem wstrząśniety … przeczytałem w moim jedynym papierowym styku ze światem zewnętrznym – czyli CKMie informację, która spowodowała, że zmieniłem widzenie świata wielorybów …
Czy wiecie jaką ilość spermy może generować wieloryb podczas wytrysku ??!!

20 LITRÓW !!!

ALE JAZDA !!! tyle to ja piwa dziennie wypic nie mogę ;)

A wiecie ile waży jedno jądro wieloryba ??!!

90 kg !!!

Troszke mniej niż ja ;) cały czas jestem wstrząśniety …

2007
03.23

Sanatorium cz.4

muskuły

No i moja sanatoryjna przygoda dobiega końca. Jak widać po opisach wcześniejszych było dosyć ciężko. Teraz jestem już odchudzony, umięśniony i prościutki :-D. Czekam na propozycje – hihihihi ….
A tak poważnie to jestem pod wrażeniem profesionalizmu. Dowiedziałem się dużo o tym co mogę robić a czego nie i przypomniałem sobie troszkę o kinetyce ruchu. Ciekawym przeżyciem była również kriokomora, która po stała się moim małym mrożnym domkiem na te ciepłe dni.
W każdym razie jeżeli coś Wam drodzy czytelnicy dolega z narządami ruchu, bądź kręgosłupem – uderzajcie w ciemno i oby nie było za późno :-)

2007
03.23

Komin

2007
03.21

Sanatorium cz.3

La Stone

Dziś zauczestniczyłem w masażyku kamieniami “La Stone” … Coś pieknego … raz gorące, raz lodowato zimne … wrażenie nader ekscytujące i rozlużniające … Myśle, że mogę go śmiało polecić wszystkim moim kolegom po trzydziestce :-)
A po kriokomorze taki cieplutki zabieg był bardzo przyjemny. A na koniec zabieganego dnia zabiegów czekał mnie jeszcze okład Fango – również cieplutki – bardzo miłe doświadczenie …

2007
03.20

Myślność …

Przechadzając się pomiędzy myślami innych ludzi czasami dostrzegam lekkie zachwiania w naturalnej równowadze sił. Każdy stara się coś ukryć, zataić, zmienić wymiar postrzegania rzeczywisitości przez innych. Jednak nadchodzi zawsze pytanie, które niespokojnie cisnąc sie na usta wypowiada się jako “Ale po co?”. Jednak czy ludzi to interesuje? Czy gmatwają sobie, już i tak niespokojne myśli tym o co pytamy? Chyba nie …
Żyjemy w takich czasach w jakich żyjemy, kultura zachodu na dobre zapanoszyła się w naszych duszach i bardzo trudno oderwać się od konsumpcyjnego widzenia swojego pępka. Jednak niektórzy wkładają trud w wymiar swego istnienia, w to, żeby dostrzec to co się dzieje pod tym pępkiem egzystencjalizmu i im to wychodzi …
Bo czy Bóg istniał przed Wielkiem Wybuchem ? Takową książke nabyłem i autor, niebywałe (!), jest w mym wieku … a to daje duże pole do myślenia kiedy prądy przechodzą przez ciało a dusza daleko …

2007
03.19

Każdy zakątek duszy

3 kule

Myśląc o tym co jest
Sądząc i mówiąc

Słowa są i będą
Myśli nieuchwytne

Trzy kule jeszcze raz
I ponad to

2007
03.19

Sanatorium cz.2


Snowman

Zimy w Polsce nie było, więc przetestowałem mróz w pudełku ;)
-130 stp. C daje popalic, tylko dwie minuty, ale za to jaki efekt …
Jednak najgorsze po tym bylo rozgrzewanie się … 10 minut na stepperze, potem gimnastyka – ale hardcore …

Update (20.03.2006)
Dowiedziałem się po co tam byłem:
Najważniejsze wskazania do stosowania KRIOKOMORY skrajnie niskich temperatur.
– przewlekłe i ostre bóle odcinka szyjnego lędźwiowego kręgosłupa
– schorzenia reumatoidalne (wszelkie bóle i choroby stawów)
– stwardnienie rozsiane (SM)
– wszelkie stany pourazowe, przeciążeniowe i zapalenie aparatu ruchowego
– łuszczycowe zapalenie stawów
– skaza moczanowa (podagra)
– pierwotna i wtórna osteoporoza
– niedowłady i przykurcze kończyn (np. po wylewach i zawałach mózgu)
– celulitis i NADWAGA
– odnowa biologiczna (np. wygładzanie zmarszczek)
Zimno pomaga też pozbyć się bezsenności i bólów głowy jak również spowalnia procesy starzenia się organizmu.

No ładnie, ładnie ;)

2007
03.18

Sanatorium cz.1

No i się doigrałem … Przyjechaliśmy dzis do sanatorium i od razu jazda … Lekarz i oto co dostałem:
– prądy interferencyjne wg NEMECA
– pulsacyjne pole magnatyczne
– masaż suchy
– basen – gimastyka wertykalna
– kriokomora
– gimanstyka korekcyjna – indywidualna
– pole igłowe
– laser podczerwony
– okłady Fango (ciekawen kto to ta Fango ;) )
– Vacum (też brzmi grożnie)

… jak potestuję to dam znać co i jak …

2007
03.13

Kolejność

Każdy czeka na swą kolej
Kolej życiową co powiedzie do stacji głównej

Taka kolej może nigdy nie nadejść
Może być tylko mrzonką

Umysł tworzy brzydkie figle
Lecz to od nas zależy ich interpretacja

Być czy tkwić
Każdy odpowie sobie sam …

2007
03.13

Żywica korzeni

Stojąc na skraju tego co życie kreuje
Patrząć na niebo pochmurne
Błądzę myślami mglistymi o wyborze
Czy może zawrócić i pójść tam gdzie rozum nakazuje
Oj, od tego są wybory …
Drogi które mają nadejść … nadejdą …
Czyż jednak można nimi podążąć
Podążać kiedy deszcz zmywa wzrok
Podążać kiedy wiatr rozwiewa myśli
Podążać kiedy mgła umysł tłumi

Ale czy warto mamić się drogą kiedy cel jest na miejscu
Mówić o czymś co może być a nie jest
Istnieć na horyzoncie marzeń, które nigdy nie zobaczą światła

Radość rozpiera dusze rozerwane
Bo czyż można rozerwać coś rozerwanego
Czyż skleić można coś niesklejalnego ?

I tkwię w tym co nienazwane ….

2007
03.12

Siedzę tutaj i nic …

Swego czasu pojawiła się COMA. Zauroczyła i zakręciła … bardzo mocno … i niedawno udało mi się z moim przyjacielem zauczestniczyć w ich koncercie.

Było duszno, mroczno, nisko i uroczo …

Ale w pamięci zaistniał także jeden zespół – Normalsi

I stało się w drodze kupna nabyłem ich całą dyskografię (sic!) – czyli 2 CD i własnie w tle odsłuch nadaje … Przyznać trzeba, że niewstydzę się w tym wymiarze Polski i tego jakich płodnych synów wydaje na świat !!!

2007
03.11

Cytaty

Tak sobie z ciekawości serfuje po webie i oto wyniki:

“Tylko te drzwi pozostaną zamknięte, do których nie pukałeś.”

“Jeśli posiadanie wiedzy stwarza problemy, nie jest rzeczą ignorancji ich rozwiązywanie.” Isaac Asimov

“Człowiekiem szczęśliwym jest ten, który zdobył swe szczęście.” Eugene Delacroix

i chyba na tym ostatnim zakończe delektując się nim …

2007
03.11

Wikendowość

Sobota, potem niedziela, wikend zbliża się ku końcowi, a jutro zacznie się tydzień poniedziałkiem. Takie życie ktoś powie, a ktoś inny coś w tym czasie zrobi …

I jak kierując się tym ostatnim zacząłem szukać jak oglądnąć statystyki tego bloga. Zainspirowany artykułem zacząłem zabawę …

Na początku sprawdziłem czy rzeczywiście Google Analytics działa … Działa i to jak ;) Jak troszkę poczytacie i powchodzicie z różnych IP to będzie więcej szczegółów.

No i SlimStat

I efekt można już oglądać tutaj

2007
03.09

Second Life cd.

No i doigrałem sie – mam konto na SecondLife … Zapraszam Was do załozenia tez z tego linka

Będe miał za to 2000 Linden Dolarkow ;) a na razie mam zero , więc szukam środków … Pomożecie ??!!

2007
03.09

Second Life

Właśnie na onecie znalazłem taki artykuł, który mówi o grze sieciowej SecondLife. Gra w nią już ponad 4 miliony ludków !!!

Zastanawiam się czy nie zarejestrować swojej skromnej osoby … Ciekawe co na to Żona …

Jak podejmę decyzję to dam znać :-D

2007
03.08

Goździk

Dziś dzień kobiet, dzień dla nich i one dla niego. Dla kobiet dobrych i złych, dla tych, których nie widać i dla tych na pokaz, dla każdej z osoba i dla wszystkich …
Tradycja cały czas panująca w Polsce … tysiące mężczyzn kupujacych symbolicznego kwiatka, centrum Warszawy i oblegane straganiki z tulipanami …
Ale czy kwiaty te są wyrazem czegoś więcej czy tylko dodatkiem do symbolu jakim jest sam dzień i paranoicznie przeżyją dłużej niż myśl o tym dniu …
Wbrew jednak wszystkiemu chciałbym życzyć WSZYSTKIM Kobietom WSZYSTKIEGO Dobrego w ten dzień i w każdy inny, a specjalnie dla tych, które wiedzą o tym ;)

2007
03.08

Odkryty sport

W sporcie też zdarzają się chwile kiedy tesktylia przeszkadzają -> Sports Dignity

2007
03.07

Wieszając słowa na gałęziach istnienia
Zauważamy twarze nieznane …
Tworzymy Coś co w nas ulotne
Starające się być ostoją siebie w tym świecie …
Słowa wypowiadane przez nas
Zatracają sens w mgle tworów wtórnych innych ludzi …

Myślimy, że jesteśmy …

2007
03.07

Wymiar istnienia

Oli Maly

Czasami człowiek zastanawia sie nad istotą tego co tak naprawdę pcha go ku rozwijaniu się, po co się rodzi, uczy się , tworzy relacje społeczne i zaczyna myśleć o swoim pochodzeniu … Patrzac na twarz nowo narodzonego dziecka myślimy, co ona wyraza, a może czego ona nie wyraża, bo może ta twarz jest ulotną tęsknotą za tym do czego dążymy w całym naszym świadomym życiu:  za nie myśleniem , które boli , za egzystencją , która doskwiera , w szczególności z wiekiem … i tak dalej … Ta nieskalana myśla twarz wyraza o wiele więcej niż nam się zdaje , daje nam poznać siebie i powrócić do kolebki naszych myśli, które wtedy były myślami o niemyśleniu … Cud natury zatracony w rozwoju człowieczeństwa.

2007
03.06

Oczy

Czasami oczy dziecka mogą wyrazić więcj, niż można przypuszczać. Są to oczy jeszcze nieskażone społecznymi normami i nakazami, choć jednak czasami można juz dostrzec początki uformowania sylwetki, która będzie się rozwijać latami, aby w pełni rozkwitnać przed kobietami swego życia …

Oczy

2007
03.06

Komóreczka

Czasami życie podpowiada o wiele prostsze rozwiązania niż wymyślą to sobie inni …

Komóreczka

2007
03.05

Wrocek …

Wrocek to piekne miasto, mieszkanka róznych kultur i narodowości, przechodziło z rąk do rąk … ale Ginesik w Ginesiku zawsze smakuje tak samo …. :-D

Jutro nowy dzień zawita za oknem, choć mgła będzie za oczami … i nastanie czas tyrki, który zakończy się znowu mgłą …

Ale jak to mówią niektórzy – co robić, co robić … a resztę dopowiada życie …

2007
03.04

Startujemy !!!

No i nastał ten dzień, w którym dojrzałem do bloga … ale jak już pisać bloga to własnymi narządkami i znalazłem coś takiego jak http://www.wordpress.org – pożyjemy i zobaczymy co to warte …